Leczenie kanałowe
Dziś zajmiemy się największą zmorą wszystkich pacjentów gabinetów stomatologicznych – leczeniem kanałowym. To właśnie ten zabieg wywołuje największy popłoch wśród pacjentów, lecz jednocześnie nie każdy zdaje sobie dokładnie sprawę z faktu czym on tak naprawdę jest.
Leczenie kanałowe
Leczenie kanałowe, w środowisku lekarskim znane pod nazwą endodoncja jest zabiegiem, który przeprowadza się w przypadku zapaleń miazgi zęba. Gdy w jamie ustnej pacjenta dojdzie do stanu zapalnego, wówczas pojawia się wielki ból, którego nie da się powstrzymać nawet tabletkami przeciwbólowymi. Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest zabieg leczenia kanałowego, podczas którego dentysta rozwierca ząb, usuwa uszkodzoną miazgę z kanałów zębowych, a w powstałe miejsce wtłoczona zostaje gutaperka. Jest to specjalny środek, który poza stomatologią znajduje zastosowanie przy produkcji piłeczek golfowych, a jego charakterystyczną cechą jest dobra izolacja i nieprzepuszczanie wody.
Leczenie kanałowe nie bez powodu wywołuje strach wśród pacjentów, gdyż zabieg jest dość bolesny, dlatego też każdy pacjent powinien poprosić o znieczulenie. Pomoże to zarówno w zniesieniu bólu, jak i ułatwi pracę stomatologowi.
Warto pamiętać, iż w przypadku wizyt refundowanych przez NFZ młodzież do 18 roku życia ma prawo do bezpłatnego znieczulenia, z czego warto skorzystać.
Przebieg leczenia kanałowego
Pierwszym etapem zabiegu jest rozwiercenie zęba i tzw. zatrucie miazgi zębowej, zwane fachowo dewitalizacją. Na taki ząb założony zostaje opatrunek, który następnie jest noszony przez pacjenta aż do następnej wizyty. Po około 14 dniach pacjent ponownie zjawia się w gabinecie stomatologicznym, gdzie będzie miała miejsce dalsza część leczenia. Wówczas stomatolog rozwierca ząb i usuwa zarówno truciznę jak i miazgę zębową. Po pozbyciu się martwej miazgi przy użyciu miazgociągów należy cały ząb dokładnie przepłukać, wykorzystując w tym celu chloran, wodę utlenioną oraz sól fizjologiczną. Następnie nakłada się opatrunek i odsyła pacjenta do domu z zadaniem monitorowania przez 4 dni zęba, ważne żeby pacjent nie odczuwał już bólu. Jeśli wszystko jest w porządku wówczas możemy udać się na wizytę do stomatologa, który wypełni rozwiercony kanał gutaperką, a całość zwieńczona zostanie specjalnym fleczerem. Po takim zabiegu należy odczekać kolejne kilka dni (około 5), tak by mieć pewność iż wszystko poszło zgodnie z założeniami. Jeśli tak też się stało możemy udać się do lekarza w celu założenia wieńczącej wszystko plomby. W tym momencie kończy się leczenie, a dla pewności wykonywane jest również zdjęcie rentgenowskie, tak aby mieć pewność że wszystko udało się zgodnie z wszystkimi założeniami.
Leczenie kanałowe nie jest zabiegiem trudnym, lecz długotrwałym. Towarzyszy mu ból, lecz jedynie w pierwszym etapie, gdyż po zatruciu miazgi zębowej nic nie czujemy. Trudno więc powiedzieć, dlaczego to właśnie leczenie kanałowe budzi takie obawy wśród pacjentów.
W życiu nie poszedłbym do stomatologa z NFZ ze zwykłą “dziurą”, nie mówiąc już o leczeniu kanałowym. W prywatnym gabinecie mam najnowocześniejszy sprzęt i fachową obsługę.